Oprócz biegania i wdrapywania się uwielbia kombinowane zabawy. Dan wkłada go na tył pick-upa i on albo ja chowamy się, tak że Danielek musi pobiec na koniec jakiejś strony samochodu i spojrzeć na dół. Wówczas "wyskakujemy" i wołamy a-kuku. Tyle radości sprawia Danielkowi ta zabawa! Oczywiście nam się nudzi szybciej niż bejbi.
niedziela, 29 kwietnia 2012
Ulubiona zabawa
Danielek uwielbia chodzić i biegać. Odkąd nauczył się chodzić, a zaczął niepewne kroczki stawiać zanim skończył roczek, nic nie jest w stanie go powstrzymać od chodzenia, biegania tudzież wdrapywania się na wszystko co jest w jego zasięgu. Musieliśmy nauczyć Danielka wchodzić i schodzić ze schodów, ponieważ nauczył wdrapywać się na kartony, które stały przed trzema schodkami przy wejściu. Nauczyliśmy go w ciągu 20 minut, powtarzając wejście i prawidłowe zejście, czyli tak samo jak wchodzenie tylko "zdrapywanie" się na dół.

Oprócz biegania i wdrapywania się uwielbia kombinowane zabawy. Dan wkłada go na tył pick-upa i on albo ja chowamy się, tak że Danielek musi pobiec na koniec jakiejś strony samochodu i spojrzeć na dół. Wówczas "wyskakujemy" i wołamy a-kuku. Tyle radości sprawia Danielkowi ta zabawa! Oczywiście nam się nudzi szybciej niż bejbi.
Oprócz biegania i wdrapywania się uwielbia kombinowane zabawy. Dan wkłada go na tył pick-upa i on albo ja chowamy się, tak że Danielek musi pobiec na koniec jakiejś strony samochodu i spojrzeć na dół. Wówczas "wyskakujemy" i wołamy a-kuku. Tyle radości sprawia Danielkowi ta zabawa! Oczywiście nam się nudzi szybciej niż bejbi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz