W niedzielę chłopcy ulepili bałwana. Dominik, wnuk naszych sąsiadów pomagał. Szykowaliśmy się kilka razy ale było albo za zimno albo śnieg się nie kleił. W końcu perfekcyjne kondycje nastąpiły.
W niedzielę chłopcy ulepili bałwana. Dominik, wnuk naszych sąsiadów pomagał. Szykowaliśmy się kilka razy ale było albo za zimno albo śnieg się nie kleił. W końcu perfekcyjne kondycje nastąpiły.