Oto jakbym podsumowała życie według Danielka:
jedzenie
spanie
zabawa
(powtórka)
Jedyny co zmieniłabym to kolejność, ponieważ zabawa na 100% jest ważniejsza niż spanie dla naszego misia. Danielek walczy zacięcie przed każdym spaniem. Teraz powoli zaczynamy zostawiać go samego w łóżeczku, bo skakanie na piłce lub kołysanie na rękach powoli zaczyna być wyzwaniem i ćwiczeniem muskuł.
Na zdjęciu Danielek siedzi na swoim ulubionym "samochodzie", który oprócz tego, że ma kółka posiada również niezliczoną ilość klawiszy. Każdy klawisz produkuje muzykę tudzież inny odgłos jak zapalnie motoru, trąbkę, bębenek itp. Danielek uwielbia kiedy "tańczę" do muzyczki. Nie potrafi jeszcze podskakiwać, ale w ten weekend nauczył się "tańczyć" kołysząc się w kolanach.
Poza tym proszę zwrócić uwagę na super duper skarpetki imitujące Birkenstock klapki, które Danielek dostał od cioci Jamie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz