Powoli również zaczyna jeść. Narazie jego faworytem jest banan. Nie przepada ani za awokadem, ani za kartoflami. Prawdopodobnie posmakowałyby mu kartofelki gdybym dodała masła i soli ;-) Pani lekarz poleciła jednak abyśmy poczekali z produktami z krowiego mleka aż Danielek będzie miał roczek.
Wczoraj posmakował po raz pierwszy słodkich kartofli i oczywiście uwielbia je. Na śniadanie Danielek dostał po raz pierwszy kaszkę. Niestety, kaszka również mu nie podeszła. Będziemy próbować, może z czasem polubi (na zdjęciu poniżej Danielek delektuje się kaszką).
Jeszcze trochę a pewnie będziemy mogli sadzać Danielka w krzesełku i dawać mu samemu jeść.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz