Własnie wróciliśmy z naszej pierwszej profesjonalnej sesji zdjęciowej. Kochany Danielek współpracował z panią fotograf niesamowicie. Kiedy tylko obiektyw był skierowany w jego stronę na jego twarzy pojawiał się ogromny uśmiech. Flirtuje i wdzieczy się do kamery jak mały aktor. Pani fotograf śmiała się z jego potencjału na modela. Mieliśmy naprawdę świetna zabawę. Danielek pozował ze mną, siedząc w krześle, trzymając palca od nogi w ustach, no i oczywiście bez niczego tak jak pan Bóg go stworzył.
Podczas tej sesji po raz pierwszy SAM siedział! Wprawdzie trwało to moze 40 sekund, ale całkowicie bez żadnej pomocy siedział. Rośnie mój mały chłopczyk jak na drożdżach.
Podczas tej sesji mieliśmy mała przerwę na drzemke kiedy udało mi się pstryknac zdjęcie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz