Poza tym chodzimy co sobotę do polskiej szkoły gdzie mama uczy 2 grupę. Ostatnio mieliśmy bal karnawałowy w naszej szkole. Było wesoło i zabawnie. Danielek przebrał się za żołnierza, tak jak tata. Zaliczyliśmy w sumie dwa bale karnawałowe, bo w Minneapolis są dwie szkoły polskie a my wpadamy również na imprezy tej drugiej szkoły kiedy czas pozwoli.
Na zdjęciu Danielek jest ze swoim najlepszym przyjacielem Tristianem, któremu pożyczył swój kostium Captain America. Chłopcy po prostu się kochają i podśmiewamy się z mamą Tristiana, że to prawdziwy "bromance", czyli romans pomiędzy przyjaciółmi.
Zmieniliśmy również przedszkole na początku listopada, ponieważ Danielek zaczął przynosić i powtarzać słowa i wyrażenia, które żadne dziecko nie powinno znać a już absolutnie rozumieć. Zmiana przedszkola nie była "gładka" bo Danielek bardzo przywiązał się do nauczycieli i dzieci. Znał ich wszystkich odkąd był dzidzią więc wiedziałam, że łatwo nie będzie. Zmiana jednak bardzo pomaga Danielkowi w rozwoju. Na początku ciężko było mu się przyzwyczaić do dyscypliny i zasad w nowym przedszkolu, ale z czasem coraz lepiej się zachowuje. Zaczął również przynosić korony za bycie posłusznym!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz