Choć jest bardzo wietrznie Danielek biega za dziadkiem i tatą. Jedyne co mu się nie podoba to fakt, że tata nie chce go nosić kiedy mu już brak siły. Nieszczęśliwa mina sugeruje, że ktoś powinien mnie nosić na rękach cały czas.
Gracie dostaje buziaczki i pieszczoty... Czy tego chce czy nie





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz