Danielek coraz zwinniej się porusza. W środę położyłam go na środku pokoju i zajęłam się porządkowaniem i układaniem rzeczy. Danielek przeraczkowal aż pod ścianę i zaczął bawić się firankami. A całe raczkowanie odbyło się do tyłu. Będę musiała to uwiecznić, a na razie pierwsze próby w łóżeczku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz