Dzisiaj poszliśmy na spacerek nad jezioro Nakomis. Danielek uwielbia obserwować dzieci, psy i dorosłych - w takiej własnie kolejności. Chwyta gałęzie i liście kiedy podejdzie się z nim blisko do drzewa. Do psów wyciąga rączki bo już się przyzwyczaił u cioci Christine.
Nareszcie pasuje Danielkowi czapeczka, która uszydelkowalam jak leżałam w ciąży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz