Zaczęliśmy dawać Danielkowi dmuchany ryż. Strasznie wielką ma frajdę że może sam się karmić.
niedziela, 6 listopada 2011
A ja rosnę i rosnę i niedługo przerosnę...
Danielek zaczął raczkować całkiem zwinnie przez pomieszczenia. Najpierw bujał się na czworaka, ale na początku tygodnia zaczął poruszać się całkiem szybko. Teraz już muszę ciągle uważać, ponieważ fascynują go kable i znajdzie je wszędzie.
Oprócz tego że coraz zwinniej się porusza to rośnie mu również lewy gòrny ząb. Tym razem ząbkiwanie nie jest tak uciążliwe jak dwa pierwsze dolne zęby. Wprawdzie Danielek budzi się czasami w nocy ale krótkie przytulanie już za zwyczaj wystarcza aby zasnął zpowrotem.
Zaczęliśmy dawać Danielkowi dmuchany ryż. Strasznie wielką ma frajdę że może sam się karmić.
Zaczęliśmy dawać Danielkowi dmuchany ryż. Strasznie wielką ma frajdę że może sam się karmić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz